Przysłowia ludowe

 

Polska dawna wieś - Obraz wygenerowany przez AL 

 Przysłowia ludowe to krótkie, mądre powiedzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie, które często zawierają życiowe wskazówki lub obserwacje świata. Choć wiele z nich ma swoje źródło w doświadczeniu i tradycji, nie zawsze trzeba brać je całkiem dosłownie czy poważnie. Często są one uproszczeniem rzeczywistości albo żartobliwym komentarzem do życia. Warto traktować je raczej jako ciekawostkę i inspirację do refleksji, a nie sztywne zasady, którymi należy się bezwzględnie kierować.
 
Jeśli chociaż trochę podoba Ci się mój blog to możesz postawić mi kawę ☕ ( wesprzeć ) tutaj : buycoffee.to. Dzięki Tobie będę mógł tworzyć jeszcze lepsze treści dla Ciebie. Z góry dziękuję ! 

 Poniżej znajdziesz linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z któregoś z niżej polecanych produktów ja dostanę prowizję, którą przeznaczę na rozwój mojego bloga, dzięki temu będę mógł tworzyć lepsze treści dla Ciebie. 

 Tutaj znajdziesz produkty finansowe, dzięki którym odłożysz pieniądze, za które później zakupisz sprzęt do produkcji domowych trunków itp. Przeszukaj oferty i zamów online : Konta oszczędnościowe Sprawdź także tutaj : Konta oszczędnościowe dla Ciebie  

 Zamów produkty, które będą Ci potrzebne do produkcji domowych nalewek, win, likierów itp. w atrakcyjnych cenach : https://www.ceneo.pl/Wyrob_trunkow_i_nalewek#cid=3802&crid=789918&pid=3068  

 Kup telefony i akcesoria do nich, aby zadzwonić do sklepu i zapytać o nowy sprzęt do produkcji domowych trunków, przyjaciół, rodziny, aby zaprosić ich na lampkę domowego wina itp. Zamów tutaj bez wychodzenia z domu : https://www.ceneo.pl/Telefony_i_akcesoria#crid=789919&pid=3068

 

Przysłowia ludowe na Styczeń

 

 Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok.
 
Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok, aby Was nie bolała głowa ani bok.
 
Gdy na Nowy Rok plucha, ze żniwem też będzie pokuta.
 
Nowy rok jaki, cały rok taki.
 
Gdy w Nowy Rok skwar i upał, baran wilka będzie chrupał.
 
Rok Nowy pogodny, zbiór będzie dorodny.
 
Gdy Nowy Rok mglisty, zjedzą kapustę glisty.
 
Jak Nowy Rok jasny i chłodny, będzie roczek pogodny i płodny.
 
Jaką pogodę Nowy Rok oznaczy, taką i w sierpniu Pan Bóg uraczy. 

 Gdy Makary ( 02.01 ) pogodny cały styczeń chłodny.  

 Od Genowefy ( 03.01 ) listopad swój bierze początek.
 Gdy w Eugeniego ( 04.01 ) lód albo woda taka i lipcowa pokaże się pogoda.
 Gdy styczeń burzliwy ze śniegami lato burzliwe z deszczami.
 Gdy trzech Króli mrozem trzyma, będzie jeszcze długa zima.
 Na Trzech Króli słońce świeci, wiosna do nas pędem leci.
 Jeśli w styczniu deszcze leją nie ciesz się wielką nadzieją
 Po styczniu jasnym i białym będą w lato upały.
 Kiedy w styczniu rośnie trawa, marna w lecie jest potrawa.
 Gdy w zimie nie było śniegu, to go wiele spadnie w Kwietniu.
 Styczeń, styczeń wszystko studzi – ziemię, bydło, ludzi.
 Gdy słońce przygrzewa na Jana Dobrego ( 10.01 ) spodziewać sie można lata pogodnego.
 Święta Honorata ( 11.01 ) figle płata.
 Kiedy w styczniu rosną trawy lipiec dla nas niełaskawy.
 Przyjdzie Święta Weronika ( 13.01 ), zniesie jajka kaczka dzika.
 
Weronika chustkę zrzuci, wiosna od nas się odwróci.
 Kiedy ptaki w styczniu śpiewają , to im w maju dzioby zamarzają.
 Ciepła izba marzeń szczytem i tak jakoś mija styczeń.
 Jaka pogoda w Świętego Marcela ( 16.01 ) będzie pogodna Wielka Niedziela.
 Jak styczeń zachlapany to lipiec zapłakany.
 Gdy na Małgorzaty ( 18.01 ) mróz, jeszcze długo nie pojedzie wóz.
 Gdy Styczeń z zimnem nie chodzi marzec, kwiecień wychłodzi.
 Fabian i Sebastian ( 20.01 ) gdy mróz dadzą , srogą zimę przyprowadzą.
 Jak Święta Agnieszka ( 21.01 ) wypuści śnieg z mieszka, to go nie powstrzyma ani do Franciszka (24.01).
 Kiedy Wincenty ( 22.01 ) posypie pierze, to nie ustanie aż do Gromnicznej (02.02) w pierwsze pacierze.
 Gdy na Wincentego ( 22.01 ) i nawrócenie  Pawła (25.01) pogoda świeci, spodziewajcie się dobrego lata dzieci.
 W styczniu łów łatwy na kuropatwy.
 Na Świętego Tymoteusza ( 24.01 ) trzeba ci czapki nie kapelusza.
 Na Świętego Pawła ( 25.01 ) połowa zimy przepadła.
 Kiedy w styczniu lato w lecie zimno za to.
 Kiedy styczeń najostrzejszy tedy roczek najpłodniejszy.
 Na Świętego Karola ( 28.01 ) wyjrzy spod śniegu rola.
 
Urodzaje da rola gdy deszcz leje w Karola.
 Na Świętego Franciszka ( 29.01 )  przylatuje pliszka.
 Św. Marcin ( 30.01 ) lody gładzi , gdy ich nie ma to je sadzi.
 
Na Świętą Martynę  ( 30.01 ) przybyło dnia na godzinę.
 Na Świętego Ludwika ( 31.01 ) koń na grudzie utyka. 

Przysłowia ludowe na Luty

 Czasem się luty zlituje, że człek niby wiosnę czuje, ale czasem się tak zżyma, że człek prawie nie wytrzyma.
 Luty stały, latem upały.
 Czasem tak się luty rozklei, że się wół napije z kolei.
 
Gdy luty zimny i suchy, sierpień będzie gorący.

 Gdy na Gromnice roztaje, rzadkie będą urodzaje.
 
Gdy w Gromnice pięknie wszędzie, tedy dobra wiosna będzie.
 
Gdy w Gromniczną jest ładnie, dużo śniegu jeszcze spadnie.
 
Gdy w Gromnicę z dachów ciecze, zima jeszcze się przewlecze.
 
Gromniczna pogodna, będzie jesień dorodna.
 
Kiedy Gromniczną zimę traci, to Święty Maciej (24.02) ją wzbogaci.
 
Kiedy w Gromniczną gęś chodzi po wodzie, to będzie na Wielkanoc chodzić po lodzie.
 
Na Gromnicę - masz zimy połowicę.
 
Jak słońce jasno świeci na Gromnice, to przyjdą wielkie mrozy i śnieżyce.
 
Jaka Gromniczna bracie, taki Święty Maciej (24.02).
 
Gdy jasne słońce w dzień gromniczny będzie, więcej niż przedtem śniegu spadnie wszędzie.
 
Gromnice w śniegu, wiosna jest w biegu, lecz gdy pogoda, dla wiosny zawód.
 
Jak na Matkę Gromniczną, tak na Święty Józef (19.03).
 
Jak suche i jasne Gromnice, przyjdą jeszcze śnieżyce.
 
Jasna Gromnica - zła orędownica.
 
Kiedy na Gromniczną mróz, zładuj sanie, szykuj wóz.
 Maria ( 02.02 ) pogodna, będzie jesień dorodna.
 
Na Gromniczną Pan Bóg daje, czasem mróz, czasem roztaje.
 
Na Oczyszczenie Marii Panny ( 02.02 ), zbliża się koniec sanny.
 
Pamiętaj, że Gromnica, to już zimy połowica, ale żadna też nowina, gdy dopiero się zaczyna.
 

 Jak pogoda w św. Błażeja ( 03.02 ), będzie ze śniegiem Wielka Niedziela.
 
Jak śnieg na św. Błażeja, pogodna będzie Wielka Niedziela.
 
Deszcz na świętego Błażeja, słaba wiosny nadzieja.
 Pogoda na świętego Błażeja, dobra wiosny nadzieja.
 
Święty Błażej, gardła zagrzej.

 Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa, długo potrwa zima, rzecz to niewątpliwa.

 Chmury w lutym ku północy, to są ciepła prorocy.
 
 
W lutym wiele wody - całe lato bez pogody.
 Po lutym marzec śpieszy, koniec zimy wszystkich cieszy.
 Gdy św. Agata ( 05.02 ) po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi.
 
W dzień Agaty, to dopiero pół zimy rogatej.
 
Św. Agata w zimę bogata.
 
Święta Agata chatę wymiata.
 Na dzień świętej Doroty ( 06.02 ) , ma być śniegu nad płoty.
 
Po świętej Dorocie wioska cała w błocie.
 Św. Dorota zapowiada śnieg i błota.
 Po Św. Dorocie wyschną chusty na płocie, a jak nie wyschną, to człeka mrozy do chałupy wepchną. 
 Kiedy w lutym rosa pada, nowe mrozy zapowiada.
 
Kiedy luty pofolguje, marzec zimę zreperuje.
 Luty ciepły obiecuje, wiosny zimnej nie daruje.
 
Jak w lutym rosa pada, nocne przymrozki w maju zapowiada. 
 Jak luty nastaje, śnieg jeszcze nie taje.
 Zwykle luty ostro kuty, czasem luty same pluty.
 
Gdy luty bez mrozów i nieburzliwy, rok bywa słotny i nieurodziwy.
 
Kiedy w lutym wiatr z zachodu bywa, płonny rok rolnikom obiecywa. 
 Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy już niedługa zima.
 
Luty miesiąc bardzo zmienny: pół zimowy, pół wiosenny.
 Gdy luty ciepły i o wodzie, wiosna późna i o chłodzie.
 
Jeśli luty ciepło trzyma, będzie jeszcze w marcu zima. 
 Gdy 10 lutego mróz panuje, jeszcze 40 dni takich zwiastuje.
 
Na św. Jacenty ( 10.02 ) - łamią się pod lodem pręty.
 
Scholastyka ( 10.02 ) - mróz utyka, zanim Walenty (14.02) nam zaświęci, obaczymy, mróz kark skręci. 
 Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny.
 
Gdy w lutym topnieje, to na wiosnę mróz bieleje.
 
Czasem luty tak się zlituje, że człek boso w pole wędruje.
 Gdy luty z wiatrami, rychła wiosna przed nami. 
 Na świętego Ludwika ( 12.02 ) na grudzie koń utyka.
 
Gdy w Tłusty Czwartek człek w jedzeniu pofolguje, łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje.
 
Tłusty czwartek pączkami fetuje, a od Popielca ścisły post szykuje.
 Od Tłustego Czwartku do Zmartwychwstania - ścisły post się kłania.
 
Kto w Tłusty Czwartek nie zje pączków kopy, temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole. 
 Gdy w lutym do połowy zima się wysili, to na koniec miesiąca już się nie wychyli.
 
Dzionki mroźne i dni pluty, słowem zwykły miesiąc luty.
 
Gdy mróz w lutym długo trzyma, wtedy już niedługa zima, lecz gdy w lutym z dachów ciecze, zima długo się przewlecze .
 
W lutym lepszy wilk przy progu, niż chłop i koń przy pługu. 
 Gdy na święty Walenty ( 14.02 ) deszcze, mrozy wrócą jeszcze.
 
Jak Walenty nie poleje, to na wiosnę masz nadzieję.
 
Gdy na św. Walenty mróz, chowaj sanie, szykuj wóz.
 
Na św. Walentego bywa mróz już do niczego. 
 Dzisiaj po Walentym, kto nie kocha ten przeklęty.
 
Jaka w zapustną niedzielę pogoda, taką też Wielkanoc poda. 
 Luty, gdy wiatrów i mrozów nie daje, sprowadzi rok słotny i nieurodzaje.
 Jak się luty ulituje, to się mróz pofolguje.
 
Kiedy luty schodzi, człek po wodzie brodzi.
 
Czasem luty się zlituje, że człek niby wiosnę czuje, ale często oszukuje. 
 Jakie zapusty, taka Wielkanoc.
 
Jeśli zapusty pogodne bywają, Świąt wielkanocnych tak się spodziewają.
 
Ostatni wtorek wskazuje, jaka pogoda w poście panuje.
 
Zapust smutny, post wesoły, będziesz człeku, cały rok goły.
 Kiedy pada w ostatni wtorek, to ze lnem uciekaj na dołek (wróżka suszy).
 
Kto w zapusty nie tańczy, temu len nie rośnie. 
 Jeśli w wstępną środę świecą nocą gwiazdy, kury będą niosły, mówi u nas każdy.
 Gdy w wstępną środę deszcz pada, to rój gąsienic kapustę zjada.
 
W popielcową środę jak deszcz z góry pada, trzecia kopka chłopu na polu przepada.
 
Wstępna środa następuje, pani matka żur gotuje.
 Jeśli w wstępną środę jest piękna pogoda, to w polu nadzwyczaj jest piękna uroda.
 
Gdy w Popielec pogoda służy, suchą wiosnę wróży.
 
Gdy w Popielec pogoda, wiosna będzie sucha, gdy deszcz, będzie mokra, a jeżeli zimno, będzie zimna. 
 W świętego Konrada ( 19.02 ) , zima nierada. 
 Jeśli ci jeszcze nie dokuczył luty, to pal dobrze w kominie i miej kożuch suty.
 
Luty gdy wiatrów i mrozów nie daje, prowadzi rok słotny i nieurodzaje.
 
Luty, szykuj buty, bo nadejdą deszcze, pluty.
 
W lutym śniegi i mróz stały czynią w lecie upały, gdy burze, deszcze panują, dobry plon nam obiecują. 
 Jak dym w górę szybuje, zawsze to mróz zwiastuje.
 
By nie dokuczał luty, pal w kominie i miej kożuch suty.
 Kiedy w lutym tajanie, szykuj chłopie sanie.
 W lutym mróz i śnieg stały czynią w lecie upał trwały. 
 Gdy mróz w lutym dwudziestym drugim (22.02 ), dzień straszy nas mrozem długim. 
 Silne wiatry przy końcu lutego, spodziewaj się zatem lata żyznego. 
 Jaka pogoda w nocy świętego Piotra i Macieja ( 24.02 ) takiej czterdzieści dni i nocy nadzieja.
 Jeżeli ciepło w dzień świętego Piotra ( 24.02 ) , to zima do Wielkiej Nocy potrwa.
 
Kiedy święty Pieter grzeje, za wiosną jeszcze trzykroć kur zapieje.
 Zimno w Piotra Stolicę, czterdzieści dni takich naliczę.
 
W Katedrę Piotra ostry czas, dni 40 trwa on wraz.
 Jeżeli w św. Piotra w lutym ciepło służy, do Wielkanocy zima czasy swe przedłuży.
 Na świętego Maciej lody, wrócą długie chłody.
 
Na święty Maciej lody wróżą długie chłody, a gdy płynie struga, to zima niedługa.
 
Gdy na Macieja przejrzy żyto nieba, to się spodziewać można dużo chleba.
 
Gdy święty Maciej zimę poprawia, to Oblubieniec (19.03) mrozy zostawia.
 
Na świętego Macieja pierwsza wiosny nadzieja.
 
Przed Maciejem jak połamie lody, po Macieju szukaj pod lodem wody.
 Święty Maciej albo topi lody, albo też je robi z wody. 
 Skoro po Macieju drzewa się ogrzeją, leć do sadu, oczyść go z owadów. 
 W lutym, gdy zagrzmi od wschodniego boku, burze i wiatry częste są w tym roku.
 
Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty.
 Gdy muszki w lutym latają, to w marcu w ręce dmuchają. 
 Kiedy kot w lutym na słonku się grzeje, musi w marcu zajść na przypiecek.
 
Gdy nie wymrozi zima, sierpień zbierać co nie ma.
 
Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa, paszy trzeba zachować, by jej potem nie kupować. 
 Gdy wiatr ostro w lutym wieje, chłop ma dobrą nadzieję.
 
Gdy bez wiatrów luty chodzi, w kwietniu wicher nie zawodzi.
 
Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny. 
 
 Przysłowia ludowe na Marzec
 
 Na Świętego Albina ( 01.03 ) rzadka u ludzi mina, bo post się zaczyna.
 Czasem i w marcu, zetnie wodę w garncu.
 
Gdy w marcu mgły bywają, w lecie burze przeszkadzają.
 
Gust kobiety, łaska pańska i marcowa pogoda zawsze niestałe.
 
W marcu, kto siać nie zaczyna, biednym to gospodarzyna.
 Gdy marzec mglisty, w lecie czas dżdżysty.
 
Co marzec wypiecze, to kwiecień wyciecze.
 
Nie siejesz grochu w marcu, nie masz go w garncu.
 
Zima, gdy mrozem nie wygodzi, marzec z kwietniem wraz wychłodzi.
 Dzień świętego Kazimierza ( 04.03 ) resztki zimy uśmierza.
 
Jeżeli na świętego Kazimierza pogoda, to na ziemniaki woda (na wykopki).
 Na świętego Kazimierza pełno już młodego zwierza.
 Na świętego Kazimierza wyjdzie skowronek spod pierza.
 
W dzień świętego Kazimierza zima do morza zmierza.
 
Jak w Kazimierza pochmurno, o jarzynę nietrudno.
 
Na Kazimierza dzień się z nocą przymierza.
 Gdy marzec suchy, kwiecień nagradza, bo deszcze sprowadza.
 
Nie ma w marcu wody, nie ma w kwietniu trawy.
 
Marzec, czy słoneczny, czy płaczliwy, listopada obraz żywy.
 
Czego nie dokaże marzec, dokaże kwiecień.
 Gdy w marcu grzmi, w maju śniegiem ćmi.
 
Śnieg marcowy owocom niezdrowy.
 
W marcu, kto siać nie zaczyna, swego dobra zapomina, spiesz więc w pole, by po trochu, rzucić w ziemię owsa, grochu.
 Gdy w marcu topnieje, to na wiosnę mróz bieleje.
 
Kiedy w marcu deszczu wiele, nieurodzaj zboża ściele.
 
W marcu mgły powódź za sto dni.
 
Marca obraz wierny, to miesiąc październik.
 Deszcze marcowe zbożu niezdrowe.
 
A po marcu, co mgłą raczy, tyleż lato się napłacze.
 
Ile razy marzec mgłą uraczy, tyle niepogody w lecie znaczy.
 
Na wiosnę ceber deszczu - łyżka błota; na jesień łyżka deszczu - ceber błota.
 Gdy Franciszka ( 09.03 ) z wichrem po polu hasa, może sypnąć śniegiem powyżej pasa.
 Gdy mróz w marcu dnia dziesiątego, jeszcze czterdzieści dni mrozu takiego.
 
Męczennicy ( 10.03 ), gdy mróz noszą, czterdzieści dni mrozu głoszą.
 
Męczennicy jeśli psocą, będzie dżdżysto Wielką Nocą, a gdy kropla dżdżu nie spadnie, przez sześć niedziel będzie ładnie.
 Jeśli zapusty pogodne bywają, Świąt wielkanocnych tak się spodziewają.
 Ruszaj w marcu w pole, by po trochu rzucić w ziemię owsa, grochu.
 
Gdy się trawa zieleni w marcu, to jej nie ma w maju.
 
W marcu, gdy grzmot na lody spada, w lecie grad zapowiada.
 Na św. Grzegorza ( 12.03 ) idzie zima do morza.
 
Groch święty Grzegorz zasiewa, soczewicę Jakub miewa.
 Po świętym Grzegorzu nie paś bydła na zbożu.
 Gdy w marcu niebo od południa ryknie, rok wszego dobra z tego wyniknie.
 
Gdy marzec deszczowy, suche lato rodzi i zasiewom szkodzi.
 
Marzec - figlarzec, przeplata, trochę zimy, trochę lata.
 
Kiedy w marcu deszcze leją, nie ciesz się chłopie nadzieją.
 W marcu, gdy są grzmoty, urośnie zboże ponad płoty.
 
Suchy marzec, mokry maj, będzie żytko niby gaj.
 
Marzec uparty stroi z pługiem żarty.
 
Jak nie ma śniegu w marcu, deszczu w maju, to nie ma urodzaju.
 Gdy w marcu deszcz pada, wtedy rolnik biada, gdy słonko jaśnieje, to rolnik się śmieje.
 
W marcu słońce grzeje, czasem śnieżek sieje.
 
Każdy gospodarz zasiewa pierwszy groch na marca, aby też próżnego nie miał na ognisku garnca.
 Hilary ( 16.03 ) zapowiada, jaka pogoda w Wielkanoc przypada.
 
Gabrielu ( 16.03 ) , przyjacielu, nie mróz nas, łysych jest wielu.
 Gdy na Gertrudy ( 17.03 ) zjawią się bociany, to wiosna już rychło nastanie.
 
Ogrodniku, św. Gertruda gdy słońcem błyśnie, zrobi cuda oczywiście.
 Na św. Edwarda ( 18.03 ) zimy pogarda.
 Jak na świętego Józefa ( 19.03 ) chmurki, to sadź ziemniaki gdzie górki, a jak pogoda, to sadź gdzie woda.
 
Gdy na święty Józef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie.
 
Na świętego Józefa pięknie, zima prędko pęknie.
 
Na święty Józek czasem śniegu, a czasem trawy wózek.
 
Przyjdzie święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.
 
Święty Józef kiwnie brodą, idzie zima na dół z wodą.
 Święty Józef pogodny, będzie roczek wodny.
 
W Józefa z zimy się śmiej i na grządce kapustę siej. 
 Gdy w Ruprechta ( 20.03 ) jasno, ponoć w czerwcu krasno.
 
Od dnia dwudziestego marca zagrzewa słońce nawet starca.
 Jak po Benedykcie ( 21.03 ) ciepło, to i w lecie będzie piekło.
 
Benedykt groch w polu sieje, Wojciech (23.04) do owsa się śmieje.
 
Benedykta Bożą mocą, dzionek już się równa z nocą.
 Jeżeli w pierwszy dzień po przesileniu marcowym burza się zdarzy, zima już nie przydarzy.
 Marzec zimny i słoneczny, plon zaręcza dostateczny.
 
To, co marzec sobie marzy, to jest sęk dla gospodarzy.
 
Gdy suchy marzec, a maj mokry bywa, żyznego roku oracz się spodziewa.
 Na Świętego Szymona ( 24.03 ) nie wdziewaj już kaftana.
 W dni krzyżowe męka boża, wstrzymaj się od siewu zboża.
 
Jakie jest Zwiastowanie, takie będzie i Zmartwychwstanie.
 
Gdy przed Zwiastowaniem ruszy się pszczoła, to mokrą wiosnę nam przywoła.
 Mgła na Zwiastowanie znaczy rzek rozlanie.
 
Na Zwiastowanie, kiedy mgła w zaranie, chociaż słonko jasno wschodzi, znak niechybny to powodzi.
 
Na Zwiastowanie jaskółki się ukazują, ludziom wiosnę zwiastują.
 Ile mgieł w marcu, tyle deszczów w czerwcu.
 
W marcu, choć słota, rzucaj zboże do błota.
 Jak przylecą żurawie, można bydło paść na trawie.
 Gdy w Ruperta ( 27.03 ) niebo jasne będzie, w lipcu takiż czas pogody wszędzie.
 Gdy chcesz poznać pogodę w czerwcu roku tego, uważaj, jak będzie w Jana Damasceńskiego ( 27.03 ).
 Gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, pełne będą stodoły, beczki i sieci.
 
Gdy w niedzielę męki pańskiej słotno jest o świcie, wiele żyta tego roku gospodarz nie zmiecie.
 
Pogoda na Kwietną Niedzielę, wróży urodzaju wiele.
 
Gdy mokro w Kwietnia Niedzielę, rok się sucho ściele.
 
W Niedzielę kwietnia dzień jasny, jest to dla lata znak krasny.
 
Jeżeli Kwietnia Niedziela sucha, rok cały mokry, jeżeli mokra, rok suchy.
 
Kwietnia Niedziela zimna — i listopad zimny.
 Kto we Wielki Tydzień sieje, będzie miał szyćko wielgie.
 Kiedy w marcu plucha, to w maju posucha.
 
Marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.
 
Gdy gęś dzika w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa.

 
Przysłowia ludowe na Kwiecień

 Pierwszy kwietnia - bajów pletnia.
 
W prima aprilis się omylisz, gdzie postąpisz, gdzie się schylisz.
 
We środę po kołaczach, gdy żaba zakuka, już nas zima mrozami pewnie nie oszuka.

 Na św. Franciszka ( 02.04 ) nieraz dobrze grzmi i łyska.
 
Na świętego Franciszka chłop w polu nic nie zyska.
 Na św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.
 
Na świętego Franciszka szuka ziarnek w polu myszka.
 
Po świętym Franciszku pasą na owsisku.
 Deszcz w Wielki Piątek napycha każdy kątek.
 Jeśli w Wielki Piątek deszcz kropi, radujcie się chłopi.
 
W Wielki Piątek dobry zasiewu początek.
 
Kiedy w Wielki Post rosa, to nasiej gospodarzu dużo prosa. A jeżeli w Wielki Piątek mróz, to proso na górę włóż.
 
Jak w Wielki Piątek rosa, to dosiewać prosa, a jak mróz, to kamieniem proso przyłóż.
 Kto w Wielki Piątek sieje, ten się w żniwa śmieje.
 
Kiedy w Wielki Piątek pada, suche lato deszczyk nam ten przepowiada.
 
W Wielki Piątek, gdy deszcz hojnie doliny zleje, że dużo mleka będzie, są pewne nadzieje.
 
Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc będzie bez chmury.
 
W piątek przed Wielkanocą, gdy deszczyk przerosi, pospólstwo urodzaje tego roku wnosi.
 
We Wielki Piątek deszcz, nieurodzaju wieszcz.
 Jak we Wielki Piątek mróz, to na gołej kępce siana wóz.
 
W Wielki Piątek mróz, gdzie bądź na wzgórku siana wóz, w Wielki Piątek rosa, na łące nie chyci kosa.
 
We Wielki Piątek rosadę kapusty siej, a gawiedź jej nie chyci.
 Na Świętego Izydora ( 04.04 ) dla bociana pora.
 Chociaż św. Wincenty ( 05.04 ), jednak szczypie mróz w pięty.
 Jak się Wincenty ( 05.04 ) rozdeszczy, źle chłopu wilga wieszczy.
 
Na św. Wincenty ( 05.04 ) nie chodź bosymi pięty, bo nieraz mrozek cięty.
 
Gdy na Zmartwychwstanie dżdżysto i chłody, do Zielonych Świątek więcej deszczu niż pogody.
 Jeśli na Wielkanoc ciecze, to do Zielonych Świątek, więcej wody niż pogody.
 Jeśli w Wielkanoc deszcz pada, w całym lecie suchość włada.
 
Gdy na dzwony wielkanocne pada, suchość nam przez całe lato włada.
 
W Wielką Niedzielę pogoda - duża w polu uroda.
 
Gdy mokro w Wielką Niedzielę, rok się sucho ściele.
 Ktokolwiek jarząbka na Wielkanoc jada, więźniem nie będzie.
 Pogodny dzień wielkanocny grochowi wielce pomocny.
 Zielone Boże Narodzenie, a Wielkanoc biała, w polu uciecha mała.
 Jak pada we Wielkanoc, to trzeci kłos na polu ginie, ale jak pada na Zielone Świątki, to naprawi.
 Jeżeli w kwietniu posuszy, nic się w polu nie ruszy.
 
W kwietniu po brzegach wody niosą jęczmienia urody. 
 Na świętego Donata ( 07.04 ) idź po pracę do brata.
 Kwiecień-plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.
 Kwiecień, kiedy deszczem plecie, to się maj wystroi w kwiecie.
 Choć już w kwietniu słonko grzeje, nieraz pole śnieg zawieje.
 
Kwiecień czasem kwieciem ściele, albo śniegiem przyjaciele.
 Dzień na święty Makary ( 10.04 ) pewnie przepowiada, czy we wrześniu pogoda, czy też ciągle pada.
 Grzmot w kwietniu dobra nowina, już szron roślin nie pościna.
 Gdy w kwietniu ciepłe deszcze padają, pogodną jesień zapowiadają.
 Jeśli w kwietniu pszczoły nie latają, to jeszcze długie chłody się zapowiadają.
 Gdy w kwietniu słonko na dworze, nie będzie pustek w komorze.
 W kwietniu posucha niknie rolnikom otucha.
 Ta urodzajna pszenica bywa, która w kwietniu przepiórkę przykrywa.
 Na Świętego Justyna ( 14.04 ) siew się w polu zaczyna.
 Kwiecień wilgotny obiecuje rok stokrotny.
 Za kwietniem ciepłym idzie maj chłodny.
 Jak w kwietniu rosa, to dosiewaj chłopie mocno prosa.
 Kwiecień daje zieleń trawce, gra pastuszek na igrawce.
 Kiedy w kwietniu słonko grzeje, rolnik nie zubożeje.
 
Wczesne kaczki z żurawiami, znakiem wiosny z ciepłami. 
 Jak w kwietniu mróz, to na pagórku siana wóz.
 Jaskółka i pszczółka lata, znakiem wiosny to dla świata.
 Chcesz mieć kęs płótna dobrego, siej len na św. Jerzego ( 19.04 ).
 Mokre dni kwietnia zazwyczaj wróżą, że w lecie będzie owoców dużo.
 
Suchemu kwietniowi chłop się nie raduje, bo kwiecień mokry dobry rok zwiastuje.
 Śnieg w kwietniu goi rolę, hamuje niedolę.
 Wróżą pogodną jesień ciepłe deszcze w kwiecień.
 Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, rok żyzny przed nami.
 Gdy na Wojciecha ( 2304 ) rano plucha, do połowy lata będzie ziemia sucha.
 
Gdy na św. Wojciecha rano deszcz pada, do połowy lata suszę zapowiada.
 
Gdy przed Wojciechem grzmi, długo jeszcze zima śni.
 Gdy Wojciech rano rosi, pół lata posuchę nosi.
 Grzmot w świętego Wojciecha, to chłopięca uciecha.
 Ile razy przed Wojciechem zagrzmi na pola, tyle razy po Wojciechu zabieli się rola.
 
Ile dni przed św. Wojciechem kukułka się odezwie, albo żaba zaskrzeczy, tyle dni po św. Wojciechu będzie zimno.
 Jak na święty Wojciech rosa, to siej dużo prosa.
 Na świętego Wojciecha rośnie rolnikom pociecha.
 Jeśli Jerzy ( 23.04 ) zbliża się pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
 Kiedy Jerzy pogodą częstuje, wnet się pogoda zepsuje.
 
Kiedy Jerzy skryje wronę w życie, będzie zboża obficie.
 Kiedy w kwietniu grzmoty, szron już nie ma nic do roboty.
 Chodzisz na Marka ( 25.04 ) bez koszuli, w maju kożuchem się otulisz.
 
Co Marek zagrzeje, Pankracy (12.05) wywieje.
 Co na Marka się stanie, to na ogrodników (12,13,14.05) odstanie.
 
Deszcz w święty Marek, to ziemia w lecie jak skwarek.
 Gdy Marek z deszczem przychodzi, posuchę w lecie rodzi.
 
Gdy na Marka pot ocierasz, tak na Serwacego (13.05) kożuch wdziewasz.
 Jak długo żaby przed Markiem krzeczą, tak też długo potem milczeć muszą.
 Jak długo żaby przed Markiem rechoczą, tak długo deszczu po Marku nie zoczą.
 
Jak Marek przypieka, chłop jeszcze ponarzeka.
 Jeśli na Święty Marek deszcz wzejdzie, to i na kamieniu owies wzejdzie.
 
Kiedy Marek skwarem zieje, w maju kożuch nie dogrzeje.
 Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka.
 
Na Marka człek bez koszuli, a w Ogrodników przy piecu się tuli.
 
Na św. Marka deszcz, to suchego lata wieszcz. 
 W kwietniu posucha, nic się na polach nie rusza.
 W kwietniu łagodne kwiatki, w grudniu śnieżne płatki.
 Jeśli w św. Paweł  ( 28.04 ) śnieg albo deszcz pada, dobrych się urodzajów spodziewać wypada.
 Na świętego Augustyna ( 29.04 ) orka dobrze się poczyna.
 Na św. Piotr ( 29.04 ) suchy dzień, suche lato, sucha jesień.
 Kwiecień, co deszczem rosi, wiele owoców przynosi.


Przysłowia ludowe na Maj

 Pierwszego maja deszcz, nieurodzajów wieszcz.
 
Na pierwszego maja szron, obiecuje hojny plon.

 W Zygmunta ( 02.05 ) deszcz-nieurodzaju wieszcz.
 Maj zieleni łąki, drzewa, już i ptaszek w polu śpiewa.
 W zimne maja ranki trudno spotkać kocanki.
 
Kto się w maju urodzi, dobrze mu się powodzi.
 Deszcze w świętego Floriana ( 04.05 ), skrzynia groszem napchana.
 
Od świętego Florka daj chleba do worka.
 
Kiedy poleje na świętego Floriana, potrwa czas jakiś pogoda zakichana.
 Maj bogaty sieje kwiaty.
 
Rok wtedy dobry będzie, jak w maju zawiążą się żołędzie.
 
Ślub majowy - grób gotowy.
 Kiedy w Filipa i Jakuba ( 06.05 )deszcz pada, suchy rok będzie; kiedy nie pada - mokry będzie.
 Na Filipa, gdy przymrozek spadnie, najgorsza zaraza na zboże przypadnie.
 
Na świętego Filipa jeśli deszcz rzęsisty, będzie plon dobry i czysty.
 Gizela święta ( 07.05 ) zimy nie pamięta.
 Na świętego Stanisława ( 08.05 ) rośnie koniom trawa.
 
Na świętego Stanisława w domu pustki, w polu sława.
 
Na świętego Stanisława żyto jak ława.
 Gdy w maju śnieg pada, suszę zapowiada.
 
Gdy rój w maju idzie w górę, kosztuje on siana furę.
 
Gdy żaba rano wrzeszczy, spodziewaj się deszczy.
 Niedługo trwa deszcz majowy, tyle, co łzy młodej wdowy.
 
Gdy maj jest przy pogodzie, nie bywają siana w szkodzie.
 
Słońce mocno przypieka, burza niedaleka.
 Mamert i Pankracy (12.05) mrozem kwiat poznaczy.
 Gdy przed Pankracym (12.05) nocą przymrozi, lato będzie przepadziste, a jesienią czasy dżdżyste.
 
Gdy przed Pankracym (12.05) przymrozek nocny się zdarzy, zimno wiosnę zważy
 Jasny dzień Pankracego ( 12.05 ) przyczynia wina dobrego.
 Gdy słoneczko przed Serwacym (13.05) ciepło już dogrzewa, po Serwacym szron pokryje i kwiaty i drzewa.
 Pankracy, Serwacy i Bonifacy - źli na ogrody chłopacy. 
 Gdy w maju dobry Serwacy ( 13.05 ), dobry w czerwcu Bonifacy (5.06).
 Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy.
 Pankracy, Serwacy i Bonifacy gdy z przymrozkiem stają, lato zimne dają.
 Pankracy, Serwacy, Bonifacy, każdy swoim zimnem raczy.
 Na świętą Zofiję deszcz po polach bije.
 
Gdy w Zofię ( 15.05 ) zboże do pasa, na zimę chleb i okrasa.
 
Na Izydora ( 15.05 ) pusta komora.
 
Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
 
Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże.
 Kiedy w maju wiatr z północy, ma się u nas zimno w nocy.
 Grzmot w maju nie szkodzi, sad dobrze obrodzi.
 
Widzisz bociana w wodzie, nie myśl o pogodzie.
 Mokre Wniebowstąpienie, tłuste Narodzenie.
 
Gdy na Wniebowstąpienie słota, w jesieni będzie dużo błota.
 
Na Wniebowstąpienie deszcz mały, mało paszy przez rok cały.
 
Na Wniebowstąpienie Pan Bóg w niebo, robak w mięso, kwas w piwo, a diabeł w babę.
 Grzmot w maju, sprzyja urodzaju.
 
Gdy wiatr w maju z południa wieje, wkrótce deszcz poleje.
 Kto sieje jęczmień na Urbana ( 19.05 ), będzie pił piwo z dzbana.
 
Na świętego Urbana wszystka rola zasiana.
 
Na Urbana chwile jakie, mówią, ze i lato takie.
 
W Urbana, miły chłopie, siej len i konopie.
 
Gdy deszcz na świętego Urbana - mały profit z winobrania.
 Gdy Bernard ( 20.05 )grzmi i deszczy, czerwiec z pogodą, a lipiec z wodą.
 Na Jana Nepomucena ( 21.05 ) wiadoma już zboża cena.
 Jeśli w maju śnieg się zdarzy, to lato dobrze wyparzy.
 
Jeśli w maju często grzmot, rośnie wszystko w lot.
 Gdy w maju żołądź dobrze okwita, dobry rok zawita.
 Gdy się w maju pszczoły roją, takie roje w wielkiej cenie stoją.
 Gdy w Zuzannę ( 24.05 ) burze, jesienią pełne podwórze.
 Deszcz podczas Zielonych Świątek niedobry czyni początek.
 Jeśli w Świątki deszcz pada, wielką biedę zapowiada.
 Kto ślub bierze na Zielone Świątki, to Duch św. zstępuje na ziemię, a diabeł w małżeństwo.
 
Deszcz w Zielone Świątki, będą wielkie sprzątki.
 
Mokre Zielone Świątki dają tłuste Boże Narodzenie.
 
Na Zielone Świątki dobre i otrąbki.
 Na św. Ducha w polu otucha.
 Na Zielone Świątki robimy porządki.
 Jak w maju plucha, to w czerwcu posucha.
 
Gdy się grzmot w maju odezwie na wschodzie, rok sprzyja sianu i zbożu w urodzie.
 Wody w maju stojące szkodę przynoszą łące.
 
Dużo chrabąszczów w maju, proso będzie jakby w gaju.
 Częste deszcze w całym maju chleb i siano nam dawają.
 Jeśli w maju deszcze na dworze, to jesienią chleb w komorze.
 Jeśli deszcze w maju, wszystko rośnie jak w gaju.
 
Póki w maju wiatr z północy, ma się u nas zimno w nocy.
 Maria Magdalena ( 29.05 ) zwykle rada, gdy deszcz pada.
 
Gdy na Magdalenę pogoda, to wygoda, gdy zaś słota, to lichota.
 Kiedy maj zimny, a w czerwcu deszcz pada, gospodarz pełne stodoły posiada.
 
W maju zbiera pszczółka, zbierajże też i ty ziółka.
 Deszcz na Nawiedzenie Panny potrwa pewno do Zuzanny (06.07).
 
 

Przysłowia ludowe na Czerwiec

 Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody często naśladuje.

 Święty Eugenii ( 02.06 ) pogodę w czerwcu odmieni.
 Czerwiec po deszczowym maju, często dżdżysty w naszym kraju.
 Jaki dzień w Boże Ciało, takich dni potem niemało.
 Jeśli w Boże Ciało deszcz pada, to pierwsze żniwa będą deszczowe.
 Na Boże Ciało siej proso śmiało.
 
Na Boże Ciało skacz do wody śmiało.
 
Na Boże Ciało żytko zakwitało.
 
Dzień Bożego ciała pogodny dobry urodzaj znaczy.
 
Boże Ciało pogoda darzy, rok będzie dobry dla gospodarzy.
 
Wystroił się jak stróż w Boże Ciało.
 Dobry w czerwcu Bonifacy ( 05.06 ), gdy w maju dobry Serwacy (13.05).
 Siej na świętego Norberta ( 06.06 ), będzie jęczmienia sterta. Norbert cztery niedziele po sobie ściele.
 Czerwiec gdy zagrzmi, gdzie zorze zachodzą, ryby się obficie urodzą.
 Czasem i na Świętego Medarda ( 08.06 ) wiosna jeszcze przytwarda.
 
Gdy deszcze w dzień Świętego Medarda padają, do dni czterdziestu częstokroć nie ustają.
 
Gdy Medard z deszczem przybywa, tak samo jest we żniwa.
 
Gdy się Medard rozpłacze, a Jaś (24.06) nie utuli, popłacze pewnie aż do Urszuli (21.10).
 Jak się na Medarda pogoda zepsuje, to potem dni czterdzieści niebo posikuje.
 
Jaki Medard dzień obwieści, takich będzie dni czterdzieści.
 
Kiedy Medard się rozwodni, będą deszcze sześć tygodni.
 
Święty Medard kropi, czterdzieści dni w deszczu chłopi.
 W czerwcu pełnia sprowadza burze, ostatnia kwadra zaś deszcze duże.
 Ze świętą Małgorzatą ( 10.06 ) zaczyna się lato. 
 W czerwcu się pokaże, co nam Bóg da w darze.
 Gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje, to zwykle rok cały popsuje.
 Kto sieje tatarkę na Antka i Wita ( 13.06 ), to mu pięknie powschodzi i zakwita.
 Święty Antoni ( 13.06 ) o gryce siać przypomni.
 Święty Antoni od zguby broni.
 Na święty Antoni pierwsza się jagódka zapłoni.
 Żytko w święty Antoni kwiat najtęższy wygoni.
 Czerwiec nosi dni gorące, kosa dzwoni już na łące.
 Gdy przychodzi Witus ( 15.06 ) suchy, tedy wiedzie z sobą muchy.
 
Na świętego Wita ( 15.06 ) zboże zakwita.
 Na świętego Wita ze śpiewem ptaków kwita.
 Nie trzeba w czerwcu o deszcz prosić, przyjdzie jak zaczniemy kosić.
 Grzmoty czerwca rozweselają rolnikom serca.
 Upał w sianokosy, żniwa - zima ostra i dokuczliwa, a jeżeli słota - w zimie dużo błota.
 Na świętego Gerwazego ( 19.06 ) jest w ogrodzie coś pięknego.
 
Na święty Protazy ( 19.06 ) każdy się poparzy.
 Na początku lata ranne grzmoty są zapowiedzią rychłej słoty.
 Dzień świętego Alojzego ( 21.06 ) przyczynia wina dobrego.
 Gdy słońce w Raka z grzmotem wschodzi, to posuchę zwykle przynosi.
 W dniu Wandy ( 23.06 ) gdy słonko bezchmurnie zachodzi, święty Jan (24.06) pogodą rolników nagrodzi.
 
Wanda z Janem (24.06) wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie.
 Chrzest Jana ( 24.06 ) w deszczowej wodzie trzyma zbiory w przeszkodzie.
 Do świętego Jana o deszcz prosić trzeba, później baba zapaską napędzi go z nieba.
 Gdy Jan z deszczem przybywa, to słota bywa także i we żniwa.
 
Gdy święty Jan łąkę kosi, lada baba deszcz uprosi.
 
Gdy się Jan Chrzciciel w dżdżystej kąpie wodzie, deszcze żniwom bywają wtenczas na przeszkodzie.
 Gdy się święty Jan rozczuli, w Nawiedziny (02.07) się utuli.
 Jak święty Jan się obwieści, takich będzie dni czterdzieści.
 Jak się Janek rozbeczy, a Maryś (02.07) go nie utuli, to będzie beczał do świętej Urszuli (21.10).
 Jak się Janek rozczuli, a Magdalena (22.07) go nie utuli, to będzie płakał do świętej Urszuli (21.10).
 
Jak się święty Jan rozpada, to też pada nie lada.
 Już Jan ochrzcił wszystkie wody, umyjcie się dla ochłody.
 
Już przed świętym Janem, zajmij się swym sianem.
 
Kiedy z Janem przyjdą deszcze, to sześć niedziel kropi jeszcze.
 Przed świętym Janem najdłuższy dzień panem.
 Jak w czerwcu pogoda służy, rolnik tylko oczy mruży.
 Czerwiec mokry po zimnym maju, chłopom w jesieni będzie jak w raju.
 Czerwiec się czerwieni - będzie dość w kieszeni.
 Czerwiec grudniową pogodę głosi, lipiec dla stycznia wróżbę przynosi.
 Gdy Piotr z Pawłem ( 29.06 ) w deszcz uderzy, słońce za mgłą tydzień leży.
 Gdy święty Piotr z Pawłem płaczą, ludzie przez tydzień słońca nie zobaczą.
 
Kiedy święty Piotr grzeje, za wiosną jeszcze trzykroć kur zapieje.
 Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody często naśladuje.



 Przysłowia ludowe na Lipiec

 Na świętej Haliny ( 01.07 ) nie piją dziewczyny.
 Deszcze na lipca pierwszego, drugiego, zapowiedzią deszczu czterdziestodniowego.
 
Gdy Halina łąki zrosi, rolnik w wodzie siano kosi.

 Gdy pająk w lipcu przychodzi, to za sobą deszcz przywodzi, gdy swą pajęczynę snuje, bliską burzę czuje.
 Gdy w lipcu słońce dopieka, burza niedaleka.
 Gdy się grzmot w lipcu od południa poda, drzewom się znaczy szwank i nie uroda.
 Jeśli upały w sianokosy i żniwa, to zima ostra i dokuczliwa, a jeżeli słota, to w zimie dużo błota.
 Kto w lipcu patrzy chłodu, nacierpi się w zimie głodu.
 Kwiat lipcowy, napój zdrowy.
 Jak deszcz na świętego Prokopa ( 08.07 ), to zgnije niejedna kopa.
 
Na świętego Prokopa wyschnie młynarzowi przykopa.
 
Złe na Prokopa, jak zmoknie kopa.
 Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze; jak pogoda, większa swoboda.
 Gdy Amelia ( 10.07 ) pogodna, będzie jesień dorodna.
 
Filip ( 10.07 ) przepowiada, ile tygodni popada.
 Lipcowe upały, wrzesień doskonały.
 Lipiec - ostatek chleba wypiec.
 W lipcu się kłosek korzy, że niesie dar boży, a najpierwsza Małgorzata, sierp w zboże założy.
 Upały lipcowe wróżą mrozy styczniowe.
 W lipcu pszczeli rój, nie opłaci trudu znój.
 W lipcu gdy służą pogody, bój się wielkiej wody.
 W lipcu upały, styczeń mroźny cały.
 Jeżeli w żniwa mysz w polu gniazdo wysoko zakłada, znak to, że zima srogie śniegi zapowiada.
 Czego lipiec nie dowarzy, tego sierpień nie dosmaży. 
 Deszcz na świętą Małgorzatę ( 20.07 ) jest orzechom na stratę.
 Jaka Małgorzatka, takie będzie pół latka.
 
Kiedy w Małgorzatę kropi, siano się źle kopi.
 Na świętą Małgorzatę kopa zawsze w polu stanie.
 
Święta Małgorzata zapowiada środek lata.
 
W dzień świętej Małgorzaty pierwsze gruszki do chaty.
 
W świętą Małgorzatę skąd wiatr duje, drogę po zboże toruje.
 
Ze świętą Małgorzatą upał przybiera, kanikułę otwiera.
 Gdy listki ziemniaków w górę spoglądają, to nam na pogodę znak pewny dają.
 Gdy Maria Magdalena ( 22.07 ) deszczem zaczyna, to zwykle deszcz dłużej trzyma.
 Z Magdaleną ( 22.07 ) nam kanikuła wschodzi, święty Bartłomiej (24.08) ją odwodzi.
 Jak poranek mglisty, wieczór przezroczysty.
 Gdy pająk w lipcu przychodzi, to za sobą deszcz przywodzi, gdy swą pajęczynę snuje, bliską burzę czuje.
 Ciepły święty Jakub ( 25.07 ) , zimne Boże Narodzenie.
 
Gdy Jakub z pogodą, w zimie wiele lodu.
 
Gdy słońce świeci na Jakuba, to będzie zima długa.
 
Deszcze na świętego Jakuba, na pszeniczkę pewna zguba.
 Im większe na Jakuba chmury, tym większe w zimie śniegu góry.
 
Jak święty Jakub nadejdzie, to nam biedy nie będzie.
 
Jaki Jakub do południa, taka zima też do grudnia.
 Jaki Jakub po południu, taka zima też po grudniu.
 
Jak Jakub z ciepłem się głosi, to Boże Narodzenie mrozy przynosi.
 Kiedy przed Jakubem kwiat z kartofli spada, mało miechów pełnych się w jesieni składa.
 
Leje od Jakuba do lgnaca (31.07) stracona rolnika praca.
 Na święty Jakub chleba sobie nakup.
 
Na Jakuba deszcz, złych żniw wieszcz.
 
W dzień świętego Jakuba chmury, będą śniegu fury.
 Po świętym Jakubie każdy w swoim garnku dłubie.
 
Święty Jakub zwykle z pogodą się głosi, ale nieraz ulewą wody rzek podnosi.
 Od świętej Anki ( 26.07 ) zimne noce i poranki.
 
Szczęśliwy, kto na Annę wyszuka sobie pannę.
 Święta Anka pasie baranka.
 
Święta Hanna ( 26.07 ) - to już jesienna panna.
 Gdy w lipcu słońce dopieka, burza niedaleka.
 Gdy się grzmot w lipcu od południa poda, drzewom się znaczy szwank i nie uroda.
 Około dnia świętej Marty ( 29.07 ), ze żniwami już nieżarty.
 
Około świętej Marty płać za żniwo, dawaj kwarty.
 
Święta Marta wodzi głód do czarta.
 Jak po lipcu gorącym sierpień się ochłodzi, to później zima z wielkim śniegiem chodzi.
 Jeśli upały w sianokosy i żniwa, to zima ostra i dokuczliwa, a jeżeli słota, to w zimie dużo błota.
 

 Przysłowia ludowe na Sierpień

 Jaki pierwszy, drugi, trzeci, taki cały sierpień leci.
 
Na świętego Polikopy ( 01.08 ) grom popali kopy.

 Jakim pierwszy, drugi ćmi, takie sierpnia, września dni.
 Na święty Gustaw ( 02.08 ) kopy w polu ustaw.
 Jak na Piotra ( 02.09 ) posuszy, lato jesień przesuszy.
 
Pogoda na Nikodema ( 03.08 ) - cały miesiąc deszczu nie ma.
 Gdy ciepło na Dominika ( 04.08 ), ostra zima nas dotyka.
 
Kiedy w Dominika ( 04.08 ) słońce grzeje, od ostrej zimy człek zemdleje.
 Jak pada na Prokopa ( 04.08 ), zmoknie mendel, zmoknie kopa.
 W pierwszym tygodniu sierpnia spieka, zima ciężka, śnieżna i długa nas czeka.
 
W pierwszym tygodniu sierpnia pogoda stała, będzie zima długo biała.
 W Przemienienie Pańskie są burze szatańskie.
 Święty Kajetanie ( 07.08 ), strzeż od deszczu sprzątanie.
 Gdy z początku sierpień częste grzmoty miewa, tedy też do końca takąż nutkę śpiewa.
 Gdy sierpień w upały zbywa, lato długie zwykle bywa.
 
Czego sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie dopatrzy.
 Gdy na Wawrzyńca ( 10.08 ) orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą.
 
Gdy do Wawrzyńca słota trzyma, do Gromnic (02.02) lekka zima.
 
Gdy Wawrzyniec i Bartłomiej (24.08) pogodą dopisują, piękną jesień obiecują.
 
Jak Wawrzyniec burzy, to się za bronami kurzy.
 Jaki Wawrzyniec, taki podzimiec.
 
Na święty Wawrzyniec lata już wnet koniec.
 
Na świętego Wawrzyna już śpieszą do młyna.
 
Na święty Wawrzyniec będzie wnet ze żniwem koniec.
 
Po świętym Wawrzyńcu nie bierz pszczół i na gościńcu.
 Święty Wawrzyniec i święty Bartłomiej (24.08) jeśli pogody przynoszą, jesień pogodną i niezbyt chłodną, ludziom na ten rok uproszą.
 
Wawrzyniec pokazuje, jaka jesień następuje.
 Od świętej Klary ( 11.08 ) są już ładne dary.
 Gdy w sierpniu z północy dmucha, następuje zwykle posucha.
 Kto w lecie nie zbiera, w zimie głodem przymiera.
 Gdy z początkiem sierpnia panują upały, to zima długo trzyma kożuch biały.
 
Gdy gęś chodzi w sierpniu po lodzie, to w listopadzie chodzi po wodzie.
 Gdy z początku sierpnia skwar trzyma, zwykle bywa długa i śnieżna zima.
 
Na koniec sierpnia śniegiem okryte góry, jesień bez chmury.
 Gdy na Wniebowzięcie Panny ciepło dopisuje, to ciepły i pogodny koniec lata obiecuje.
 
Od Wniebowzięcia miej w stodole połowę żęcia.
 
We Wniebowzięcie Panny Marii słońce jasne, będzie wino godnie kwaśne.
 
Gdy Zielna Matka deszcz przynosi, to zwykle na Narodzenie Matki (8.09) rosi.
 Na Wniebowzięcie słota, w jesieni dużo błota.
 Na święty Roch ( 16.08 )w stodole groch.
 
Na święty Roch, jaki dzień, taka noc.
 Jacek ( 17.08 ) gdy suchy, rozprasza jesienne pluchy.
 
Jeśli w dniu Jacka nie pada, suchą jesień zapowiada.
 Żołędzie pełne i białe, przyszłe lato doskonałe.
 Co się w lecie zarobi, tym się w zimie żyje.
 Jeżeli w sierpniu gorąco będzie, to zima w śniegi długo zasiądzie.
 Jeśli na Bernarda ( 20.08 ) ziemia twarda, to będzie zima harda, a jak miękka to lekka.
 Jeśli piękny sierpień, gotuj sobie chłopku kieszeń.
 Kto w lecie nie orze, nie sieje, w zimie z frasunku niszczeje.
 Gdy słońce z grzmotem w znak Panny wchodzi, zapowiedź to niepogody długiej i powodzi.
 Gdy księżyc w Pannie o grzmoty, pięćdziesiąt dni pluszczą słoty.
 Bartłomiej ( 24.08 )ukazuje, jaka jesień następuje.
 
Bartłomieja świętego dzień, w jakiej nastaje porze, taką jesień bez uchyby daje.
 
Bartłomieja słota, z łyżki deszczu ceber błota.
 
Gdy Bartłomiej z grzmotami, śnieżna zima przed nami.
 
Gdy koło Bartłomieja liść opada, prędko zima bywa rada.
 
Gdy się Bartłomiej grzmotem zgłosi, grady i rychłe śniegi przynosi.
 Gdy w dzień świętego Bartłomieja po górach burzy, w jesieni brona rolę kurzy.
 Jak Bartłomiej się sprawi, taką jesień przyprowadzi.
 
Jaki dzień Bartłomieja, takiej jesieni nadzieja.
 Już po świętym Bartłomieju, jedz już kluski na oleju.
 Kto na święty Bartłomiej siał, będzie chleb miał.
 K
iedy do Bartłomieja bocian u nas trwa mnogi, tedy zima lekka będzie i opał niedrogi.
 
Na świętego Bartłomieja po raz pierwszy jęknie knieja .
 
Na święty Bartłomiej czajka uciecze i już chłop zboża nie usiecze.
 
Od świętego Bartłomieja lepsza w stodole nadzieja.
 
Susza na Bartłomieja, mroźnej zimy nadzieja.
 Święty Bartłomiej gdy jasny, pogodny, da piękną jesień i zbiór winogron dorodny.
 Święty Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.
 Na Ludwika ( 25.08 ) zboże z pola umyka.
 
Gdy na Luizy ( 25.08 ) ładnie, śnieg późno spadnie.
 Kiedy w sierpniu spieka wszędzie, zima długo białą będzie.
 Kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje.
 Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
 Dużo grzybów sierpniowych, dużo zawiei śniegowych.
 W sierpniu mgły w górach - mroźne Gody, kiedy mgły w dolinach - to wróżba pogody
 Ostatni sierpnia zapowiada, jaka pogoda na wrzesień wypada.
 
 

Przysłowia ludowe na Wrzesień 

 Pierwszy września pogodny, w zimie czas wygodny.
 Dzień świętego Idziego ( 01.09 ), gdy się wypogodzi, cztery niedziele potem pogodą dogodzi.
 Gdy na święty Idzi ładnie, śnieg na pewno późno spadnie.
 
Gdy święty Idzi burzliwie się poda, przez cały wrzesień niestała pogoda.
 Gdy wrzesień z pogodą zaczyna, zwykle przez miesiąc pogoda trzyma.
 
Na święty Idzi chłop podwieczorku nie widzi.
 Na święty Idzi, to się w polu tylko bydło i oracza widzi.
 Święty Idzi gruszkę na drzewie widzi.
 Święty Idzi wiedzie wrzesień, wnet nadejdzie dżdżysta jesień.
 
Wielka dla zboża i siewki wygoda, gdy w święty Idzi przyświeca pogoda.

 Jeśli wrzesień z pogodą zaczyna, zwykle przez miesiąc pogoda trzyma.
 
Szron wrześniowy i pajęczyny po ziemi, są snadź znakiem tęgiej zimy.
 Wrzeszczy wrzesień, że już jesień.
 Gdy nadejdzie wrzesień, rolnik ma zawsze pełną kieszeń.
 Gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatrów pełno wszędzie.
 Jak we wrześniu krety kopią po nizinach, będzie wietrzno, ale lekka zima.
 Święta Regina ( 07.09 ) mgły rozpina.
 W dzień świętej Reginy wabią chłopaków dziewczyny.
 Święta Regina gałęzie ugina.
 Gdy Narodzenie Maryi ( 08.09 ) pogodne, to będzie tak cztery tygodnie.
 Gdy na Siewną jest błękitnie, wtedy pięknie wrzos zakwitnie.
 
Jakie Najświętszej Maryi Panny urodziny, takie też i imieniny (15.09).
 Jeśli w Maryi Narodzenie nie pada, to sucha jesień się zapowiada.
 Kiedy Panna się rodzi, już jaskółka odchodzi.
 
W Narodzenie Panny Marii pogodnie, tak będzie cztery tygodnie.
 
W Narodzenie Panny pluta, w zimie zedrzesz buta.
 
W Narodzenie Panny jaka pogoda, osiem tygodni takich nam poda.
 Gdy grzyby wielkie korzenie mają, wielką zimę zapowiadają.
 Na świętego Łukasza ( 10.09 ) jest w domu chleb i kasza.
 Gdy na Jacka ( 11.09 ) pogodnie, suche w jesieni dnie.
 Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha.
 Ze wszystkich świętych najlepszy Jacek, bo kto żyje dostał placek.
 Jeśli na świętego Prota ( 11.09 ) jest pogoda albo słota, to na świętego Hieronima (30.09) deszczyk jest, albo go ni ma.
 Jeśli wrzesień będzie ciepły i suchy, pewno październik nie oszczędzi pluchy.
 Czym dłużej jaskółki we wrześniu zostają, tym dłużej piękne i jasne dni bywają.
 Na Podwyższenie Świętego Krzyża jesień się przybliża.
 Jakie Najświętszej Maryi Panny urodziny (08.09), takie też i imieniny (15.09).
 Nikodem ( 15.09 ) gdy suchy, rozprasza jesienne pluchy.
 Pogoda na Nikodema - niedziel cztery deszczu nie ma.
 Im głębiej we wrześniu grzebią się robaki, tym srożej się zima da ludziom we znaki.
 Jaką pogodę na nowiu da wrzesień, taka bywa zwykle przez całą jesień.
 Kiedy Irena ( 18.09 ) z mrozem przybywa, babie lato krótkie bywa.
 Na świętego Teodora ( 19.09 ) zapełniona komora.
 Gdy we wrześniu grzybów brak, niezawodny zimy znak.
 Gdy na święty Mateusz ( 21.09 ) śnieg przybieżał, będzie po pas całą zimę leżał.
 
Mateusz bez dżdżów potoku da win do przyszłego roku.
 Na Mateusza słońce grzeje, po Mateuszu wiatr ciepło wywieje.
 Na świętego Mateusza dostanie kapusta kapelusza.
 
Na święty Mateusz jeśli mróz, jeszcze sanie do szopy włóż.
 
Na święty Mateusz płaszcz miej, a na święty   Michał (29.09) futro wdziej.
 
Niech po świętym Mateuszu chucha, kto sobie nie kupił kożucha.
 Pogoda na świętego Mateusza cztery niedziele się nie rusza.
 
Święty Mateusz dodaje chłodu i raz ostatni podbiera miodu.
 Joachima ( 22.09 )boską mocą dzionek już się równa z nocą.
 Jeśli jasny Maurycy ( 22.09 ), to rad w zimie wiatr ryczy.
 Jeśli Maurycy ma jasne lice, to przyprowadzi wnet nawałnicę.
 Maurycy jak się śmieje, wiatr rychło powieje.
 Skoro wrzesień, to już jesień, ale jabłek pełna kieszeń.
 Gerard  ( 24.09 ) czasem wróży na to, że z nim przyjdzie drugie lato.
 Na Gerarda, gdy sucho, zima będzie z pluchą. 
 Gdy Kleofas ( 25.09 ) we mgle chodzi, mokrą zimę zwykle zrodzi.
 We wrześniu, gdy tłuste ptaki, srogo się zima da ludziom we znaki.
 Straszna jest wrześniowa słota - miarka deszczu, korzec błota.
 Na świętego Wacława ( 28.09 ) w polu pustki, w domu sława.
 
Gdy na Wacława i Michała (29.09) jasno, nie będzie w zimie ciasno.
 Do Michała ( 29.09 ) przymrozków ile i w maju tyle.
 
Gdy deszcz w świętego Michała, będzie łagodna zima cała.
 Gdy dębówki obrodzą na Michała, to w Narodzenie śniegu fura cała.
 Gdy na Michała obrodzą żołędzie, dużo śniegów w zimie będzie.
 Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała.
 Deszcze Michałowe prawią w zimie powietrze zdrowe.
 Gdy w Michała deszcz spadnie, lekka zima będzie snadnie.
 
Gdy w Michała wiatr od wschodu lub północy, w zimie mrozy wielkiej mocy.
 Gdy wietrzno w Michała, będzie mroźna zima cała.
 Jeśli bociany do Michała zostały, nie będzie mrozów przez grudzień cały.
 Jeśli deszcz na Michała, zima będzie nie trwała.
 Jeśli nie odlecą ptaszki do Michała, do Wigilii zima nie nastąpi trwała.
 Jeżeli święty Michał deszczem przysłuży, to suchą wiosnę nam wróży.
 
Kiedy na Michała wiatr północny wieje, na ładną pogodę chłop traci nadzieję.
 Noc jasna na Michała, zima ostra i trwała, gdy noc słotna, zima do końca grudnia lekka i błotna.
 Od świętego Michała trąbka myśliwego do boru woła.
 Po świętym Michale wolno paść i na skale.
 Ptaszki do Michała, zima gdzieś została.
 
Ptaszki przed Michałem odleciały, będzie ostry grudzień cały.
 Święty Michał lato przekichał.
 
W Michała, kiedy deszcze wszędzie, cała zima lekka będzie.
 
Zbytek na świętego Michała żołędzi, wiele śniegu w Boże Narodzenie napędzi.
 Wiele ostu we wrzesień wróży pogodną jesień.

 

Przysłowia ludowe na Październik

 

 Gdy październik mroźny, to nie będzie styczeń groźny .

 Gdy w październiku ciepło chadza, w lutym mrozy naprowadza.
 Na Gerarda ( 03.10 ) gdy sucho lato będzie z pluchą.
 Październik stoi u dwora, wykop ziemniaki pora.
 W październiku, gdy liść z drzewa niesporo opada, późną to wiosnę zapowiada.
 W październiku kawek gromada, słotne dni nam zapowiada.
 Kiedy październik śnieżny i chłodny, to styczeń zwykle łagodny.
 Po świętej Brygidzie ( 08.10 ) babie lato przyjdzie.
 Gdy październik z wodami, grudzień z wiatrami.
 Na świętego Franciszka ( 10.10 ) chłop już w polu nic nie zyska.
 
Na świętego Franciszka odlatuje pliszka.
 Październik spoczynku nie chce dać, każe orać, każe siać.
 Gdy październik ostro trzyma, zwykle potem ostra zima.
 W Edwarda ( 13.10 ) jesień twarda.
 Gdy październik ciepło trzyma, zwykle mroźna bywa zima.
 Kiepski gospodarz, co po Jadwidze ( 15.10 ) do pola siać idzie.
 
Koło świętej Jadwigi babie lato fruwa na wyścigi.
 
Kto sieje na świętą Jadwigę, ten zbiera figę.
 
Od świętej Jadwigi z pola na wyścigi.
 Do świętej Jadwigi pozbieraj jabłka, orzechy i figi.
 Kiedy w święty Gaweł ( 16.10 ) słota, będzie w lecie dużo błota.
 Gdy październik mokro trzyma, zwykle potem ostra zima.
 Październik chodzi po kraju, wygania ptactwo z gaju.
 Październik ciepły, będzie luty skrzepły.
 Idzie jesień, a tu pusta kieszeń.
 Od świętej Urszuli ( 21.10 ) chłop się kożuchem otuli.
 
Od świętej Urszuli oczekuj śnieżnej koszuli.
 Święta Urszula – perły rozsyła, miesiąc wiedział – nie powiedział, słońce wstało, pozbierało.
 Święta Urszula i Kordula dzieci do pieca przytula.
 Ile razy przed nowiem w październiku śnieg spadnie, tyle razy wśród zimy odwilży przypadnie.
 Kiedy październik śnieżny i chłodny, to styczeń bywa zwykle pogodny.
 W jesieni prędko gdy liść z drzewa spadnie, to wkrótce zima będzie, każdy zgadnie.
 Jaki październik, taki marzec, doznał tego niejeden starzec.
 Na świętego Szymona ( 28.10 ) i Judy spodziewają się śniegu i grudy.
 Jesień bezdeszczowa to zima wiatrowa.
 Jak przyjdzie Szymon ( 28.10 ) i Judy, zagoń bydło z pola do budy.
 Gdy październik mroźny, to nie będzie styczeń groźny.
 Gdy w październiku ciepło chadza, w lutym mrozy naprowadza.
 Październik stoi u dwora, wykopać ziemniaki pora.
 

 Przysłowia ludowe na Listopad

 

 Na Wszystkich Świętych od zrębu utnij gałąź dębu: jeśli soku nie ma, będzie tęga zima.
 
We Wszystkich Świętych, gdy się deszcz rozpada, może słota potrzymać do końca listopada.
 
Wszyscy Święci niezgodą, wiatry ze śniegiem przywiodą.
 
Czasy niekiedy bywają, że Wszyscy Święci w bieli przybywają.
 Gdy na Wszystkich Świętych ziemia mrozem skrzepła, to gadają ludzie starzy, że zima będzie ciepła.
 Jeśli śnieg na Wszystkich Świętych zawiedzie, to święty Marcin (11.11) na białym koniu przyjedzie.
 
Na Wszystkich Świętych ziemia skrzepła, to będzie zima ciepła, a jak deszcz, to trzeba będzie za piec wleźć.
 Na Wszystkich Świętych mróz, na Boże Narodzenie zima i susz.
 Na Wszystkie Świątki zimy początki: śniegu, lodu kobiałeczkę, ale i ciepła troszeczkę.
 
Po Wszystkich Świętych, gdy się deszcz rozpada, może słota potrzymać aż do końca listopada.
 
Wszyscy Święci gdy jasnością nas uraczą, a Zaduszki (02.11) nie popłaczą, Marcin (11.11) nam też nie zsiwieje, wówczas bracie miej nadzieję, że na Ofiarowanie (21.11) masz piękne zaranie, na Niepokalaną (08.12) rzeki nam nie staną, a tak do Wilii na to dotrwa babskie lato.

 Jak listopad ciepły - marzec mrozem przewlekły.
 
Gdy zbyt długo złota jesień trzyma, nagle przyjdzie zima.
 Kiedy swego czasu goły las nastaje, święty Hubert ( 03.11 ) z lasu cały obiad daje.
 Jaki listopad trzeci ( 03.11 ), taki marzec się kleci.
 Gdy listopad mroźny, to lipiec niegroźny.
 Deszcz z początkiem listopada, mrozy w styczniu zapowiada.
 Gdy w listopadzie gawrony gromadnie latają, deszcze albo śniegi zapowiadają.
 Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew się trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima.
 Jaki listopad, taki będzie marzec, prorokuje stuletni starzec.
 Kiedy zima w listopadzie, jeszcze w kwietniu zimno się kładzie.
 Gdy łagodna jesień trzyma, będzie krótka, ostra zima.
 Gdy mróz na świętego Marcina ( 11.11 ), będzie tęga zima.
 Jeśli na Marcina sucho, to Gody (25.12) z pluchą.
 
Na dzień świętego Marcina lepsza gęś, niźli zwierzyna.
 Od świętego Marcina zima się zaczyna.
 Chmurny Marcin chętnie przyprowadza łagodną zimę, mrozy straszne zgładza.
 Gdy liście przed Marcinem nie opadają, to mroźną zimę przepowiadają.
 
Gdy Marcin w śniegu przybieżał, całą zimę będzie w nim leżał.
 
Gdy Marcinowa gęś po lodzie, będzie Boże Narodzenie po wodzie.
 Jak Marcin na białym koniu przyjedzie, to ostrą zimę przywiedzie.
 Jak pierś z Marcinowej gęsi sina, to będzie sroga zima, a jak biała - to nie będzie statkowała.
 Jaki dzień na świętego Marcina, taka będzie cała zima.
 Jak Marcin z chmurami niestateczna zima przed nami.
 Jeśli mglisto na Marcina, będzie lekka zima, Marcinowa zaś pogoda, mrozów zimie doda.
 Jeśli na Marcina wiatr z południa wieje, lekkiej zimy daje nadzieje.
 Jeśli śnieg spadnie na świętego Marcina, to  będzie wielka zima.
 
Na świętego Marcina najlepsza gęsina: patrz na piersi, patrz na kości, jaka zima nam zagości.
 
Pierś z Marcinowej gęsi jeśli biała, to zima dobrze będzie statkowała.
 Zazwyczaj tak bywało, że święty Marcin okrywa swego płaszcza połą oziminę gołą.
 Witold ( 12.11 ) w listopadzie grzmi, rolnik wiosną śni.
 Na Stanisława Kostkę ( 13.11 ) ujrzysz śniegu drobnostkę, a na Ofiarowanie (21.11) przydadzą się sanie.
 Listopad marcowi za rodzica służy i marcowe psoty wróży.
 Deszcz w połowie listopada , tęgi mróz w styczniu zapowiada.
 Deszcz w Marka ( 16.11 ), ziemia w lecie jak skwarka.
 Od świętej Salomei ( 17.11 ) zima jest w nadziei.
 Gdy w listopadzie wody się podniosą, to snadź w zimie deszcze roszą.
 Na świętą Elżbietę ( 19,11 ) bywa śnieg nad piętę.
 Święta Elżbieta - śniegiem pokryta.
 
Zjawia to Elżbieta święta, czy ta zima będzie cięta. 
 Jeśli kret w listopadzie jeszcze późno ryje, na  Nowy Rok komar wpadnie w bryję.
 Dwudziesty pierwszy listopada pogodę zimy zapowiada.
 
Gdy pogoda w Ofiarowanie, ostra zima nastanie.
 Jaka pogoda w Ofiarowanie służy, taka się na całą zimę wróży.
 Gdy na świętą Cecylię ( 22.11 ) grzmi, rolnikom o dobry roku śni.
 Listopad ciecze, marzec nie podpiecze.
 Deszcz w połowie listopada, tęgi mróz w połowie stycznia zapowiada.
 Święta Katarzyna ( 25.11 ) śluby ucina.
 Gdyby nie Kaśka, nie byłoby Jaśka.
 
Jak się Katarzyna głosi, tak się Nowy Rok nosi.
 Katarzyna dzień jaki, cały grudzień taki .
 
Kiedy w świętą Katarzynę lód nie stanie, to gotuj sanie.
 
Od świętej Katarzyny nie prześladuj już zwierzyny.
 Po świętej Katarzynie pomyśl o pierzynie.
 Święta Katarzyna adwent rozpoczyna.
 Święta Katarzyna śmiechem, święty Andrzej grzechem.
 
W Katarzynę z nieba nic nie spadnie, będzie w przyszłym lutym chyba jeszcze ładniej.
 
Na Katarzynę gęś po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.
 
Na Katarzynę schowaj się pod pierzynę.
 Święta Katarzyna pokazuje, jaką pogodę nam styczeń zgotuje.
 W połowie listopada deszczy, w połowie stycznia trzeszczy.
 Gdy listopad z deszczami, grudzień zwykle z wiatrami.
 Kiedy Zdzisiek ( 28.11 ) rano szroni zima jest w zasięgu dłoni.
 W listopadzie mróz, szykuj w marcu wóz.
 Gdy święty Andrzej ( 30.11 ) ze śniegiem przybieży sto dni śnieg w polu leży.
 
Kiedy na Andrzeja poleje, cały rok nie w porę rolę moczy, suszy.
 
Na świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja.
 Na świętego Andrzeja trza kożucha dobrodzieja.
 
Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście.
 Śnieg na Andrzeja dla zboża zła nadzieja.
 Jeżeli na świętego Andrzeja wiatr i mgła, to od Bożego Narodzenia będzie sroga zima.
 Gdy w Andrzeja deszcz lub słota, w grudniu drogi bez błota.

 

  Przysłowia ludowe na Grudzień

 

 Gdy zamarznie pierwszego grudnia wyschnie niejedna studnia ,gdy pierwszego pogoda służy to wczesną wiosnę i pogodną wróży.

 Gdy na początku grudnia pogoda stała zima będzie długo biała.
 Im więcej zimą wody, tym więcej wiosną pogody.
 Grudzień jak łagodny wszędzie cała zima dzieckiem będzie.
 
Kiedy grzmi na lód, będzie głód.
 Gdy w Barbarę ( 04.12 ) pada - zima ostra się zapowiada.
 
Barbara po wodzie święta po lodzie.
 Barbara po lodzie święta po wodzie.
 Piąty grudzień stycznia czyni znaki, szósty grudzień luty przepowiada, siódmy grudzień o marcu gada.
 Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu i kwietniu plucha.
 
Grudzień z grzmotami, rok z wiatrami.
 Na święty Ambroży ( 07.12 ) poprawią się mrozy.
 Święty Ambroży zimy przysporzy.
 Po suchym grudniu sucha wiosna bywa i pogoda we żniwa.
 Gdyby kiedy w grudniu grzmiało, wiatrów byłoby niemało.
 Grudzień to miesiąc zawiły, czasem srogi, czasem miły.
 Suchy grudzień stoi za to, że sucha będzie wiosna i suche lato.
 W zimie odkryte ucho, to w lecie sucho.
 Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek będzie w biegu.
 Kiedy na świętą Łucję ( 13.12 ) mróz, to smaruj wóz.
 
Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi.
 
Po świętej Łucji pogoda na koniec grudnia śnieg poda.
 Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku.
 Taką pogodę Nowy Rok przynosi, jaka na Jana od Krzyża ( 14.12 ) się głosi.
 Co zima przychłodzi, lato wynagrodzi.
 Jak w zimie piecze, to w lecie ciecze.
 Grudzień zimny, śniegiem przykryty, daje rok w zboże obfity. 
 W grudniu rzeki kryją lody, a lud cieszy się na Gody.
 Pogoda na Urbana ( 19.12 ), to wielka wygrana.
 Na świętego Dominika ( 20.12 ) wszędzie śpiew ptactwa zanika.
 
Gdy Makary ( 20.12 ) pogodny, cały styczeń chłodny.
 Ile słońca na Makarego, tyle ciepła wrześniowego.
 
Dzień świętego Makarego pewnie przepowiada, czy we wrześniu pogoda, czy też ciągle pada.
 Jaka pogoda Tomaszowa ( 21.12 ), taka będzie i majowa.
 
Na Tomasza najdłuższa noc nasza.
 Na święty Tomasz dzień się z nocą sili, mniej nocy, więcej dnia będzie po chwili.
 
Gdy na Tomasza deszcz pada, zmienną zimę zapowiada.
 
Gdy na Tomasza pogoda, styczeń silne wiatry poda.
 
Na Tomasza nie chodź do lasa.
 Grudzień ostro mrozi drogi, wieprze bije, drwa znosi dla zimowej trwogi.
 Gdy w grudniu śnieg pada, drugi rok taki sam zapowiada.
 Gdy w Narodzenie pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
 Jak w Wigilię z dachu ciecze, zima długo się przewlecze.
 Pogoda na Wigilię Narodzenia, do Nowego Roku się nie zmienia.
 
Wigilia jasna, święty Jan ciemny, obiecują rok przyjemny.
 Na Adama i Ewy ( 24.12 ), dobre bydłu i plewy.
 
Słota w dzień Adama i Ewy, zabezpiecz od zimna cholewy.
 
W dzień Adama i Ewy daruj bliźnim gniewy.
 Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują.
 
Na Pasterkę po wodzie, Alleluja po lodzie. 
 Jeśli w pierwszy dzień po Narodzeniu dopiekało, będzie zima długo białą.
 
Gdy choinka tonie w wodzie, jajko toczy się po lodzie.
 Gdy pola zielone, jak się Chrystus rodzi, Wielkanocnym Świętom śnieg pewnie zaszkodzi.
 
W jakim blasku Bóg się rodzi, w takim cały styczeń chodzi.
 
Gdy na Gody bardzo biało, wiosną śniegu jest niemało.
 Gdy na Gody leży śnieg srogi, to na Wielkanoc zielone odłogi.
 
Gdy w pełni księżyca Gody przypadają, łagodną resztkę zimy z tego wysnuwają.
 
Gdy w Narodzenie Pana pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
 W Gody słonko świeci, tak i tydzień zleci.
 Z których stron w Gody wiatry się głoszą, stamtąd do Jana (27.12) deszcze przynoszą.
 Jaka pogoda w Szczepana ( 26.12 ) panuje, taka na luty nam się szykuje.
 
W dzień świętego Szczepana rzucają owsem w kapłana.
 Jak przymrozi na Szczepana, będzie wiosna od Damiana (27.02).
 Pogoda marcowa, taka sama jak i Szczepanowa.
 Jak Jan Apostoł ( 27.12 ) ośnieżony, św. Józef (19.03) już zielony.
 Jak na Jana śniegu po kolana, to Józek (19.03) pociągnie trawy wózek.
 Jak Apostoł pokazuje, taki luty następuje.
 Gdy w Ewangelistę chmury, będą plonów góry.
 Niewiniątek dzień ( 28.12 ) pokaże, jaka pogoda w marcu się okaże.
 Grudzień ziemię grudzi dla zwierząt i ludzi.
 Eugeniego ( 30.12 ) lód albo woda pokaże, czy w maju będzie pogoda.
 
Jeśli da śnieg Eugenii ( 30.12 ), to się zima przemieni.
 Dzień Sylwestrowy pokaże czas lipcowy.
 W noc Sylwestrową łagodnie, będzie kilka dni pogodnie.
 Czy rok był suchy, czy było błoto, nigdy w Sylwestra nie będzie padało złoto.
 
 
Jeszcze raz przypomnę :  

 Przysłowia ludowe to krótkie, mądre powiedzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie, które często zawierają życiowe wskazówki lub obserwacje świata. Choć wiele z nich ma swoje źródło w doświadczeniu i tradycji, nie zawsze trzeba brać je całkiem dosłownie czy poważnie. Często są one uproszczeniem rzeczywistości albo żartobliwym komentarzem do życia. Warto traktować je raczej jako ciekawostkę i inspirację do refleksji, a nie sztywne zasady, którymi należy się bezwzględnie kierować.

 

 Życzę zdrowia i pomyślności ! 

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz